Pod lupą: Kostium kąpielowy Marko Emily

2014-06-10
Pod lupą: Kostium kąpielowy Marko Emily

Dziś na nasz celownik bierzemy kostium kąpielowy. Jest to kostium marki Marko, model Emily (M-217). Dostępny w czterech kolorach: czarnym, granatowym, czerwonym oraz błękitnym. Dziś postanowiłyśmy bliżej przyjrzeć się modelowi w kolorze granatowym. Kostium zapakowany jest w foliowe opakowanie. Dołączony jest wieszak, komplet metek oraz poduszeczki push-up do biustonosza.

Kostium ma piękny, ciemny kolor, a każdy nawet najmniejszy szczegół jest dokładnie dopracowany. Z modelu Marko Emily nie wystają żadne nitki ani skrawki materiału. Dla wielu z was plusem na pewno będzie brak metalowych zapięć. Same możecie decydować, jak mocno chcecie zawiązać sznureczki (unikniecie dzięki temu nieestetycznych odbić na ciele). Nie lubicie wiązania na szyi? Nic straconego, białe sznureczki można swobodnie wyjąć.

Bardzo fajnym gadżetem są poduszeczki dołączone do kostiumu, które pozwalają zdecydować o tym, czy usztywniany biustonosz ma dodatkowo unosić piersi. Jak z tego skorzystać? Z tyłu znajdują się specjalne kieszonki przeznaczone na poduszeczki push-up. Zarówno z nimi, jak i bez nich piersi w kostiumie prezentują się bardzo zmysłowo.

Kostium jest wykonany w 80% z poliamydu, a w 20% z elastanu - idealnie przylega do ciała, a jednocześnie nie uciska i jest bardzo lekki. Nadaje się nie tylko do opalania, ale również pływania. Białe kropeczki i ozdobne marszczenie na biustonoszu optycznie powiększają biust - co powinno spodobać się przede wszystkim kobietom z mniejszym biustem ;)

Myślicie, że ciemny kostium nie nadaje się na plażę? Nie powinnyście! Ciemne kolory mocniej przyciągają promienie słoneczne, a co za tym idzie szybciej złapiecie opaleniznę. Pamiętajcie jednak, żeby za każdym razem, gdy wychodzicie na słońce stosować kremy z filtrami.

Jak wam się podoba? A może macie już go w swojej kolekcji i chcecie podzielić się z nami swoimi odczuciami?

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2014
pixel